Stop biegunce
Stop biegunce!
Na pewno każdy z nas słyszał o jakimś wymarzonym wyjeździe, który niestety skończył się przesiadywaniem w hotelowym pokoju z powodu dolegliwości jelitowych. Bolesna to prawda, ale tak właśnie kończy się nieprzestrzeganie zasad higieny i to nie tylko w miejscach, których nie znamy.
Co zatem robić?
Oto kilka przydatnych rad, które mogą uchronić nas przed poznaniem niedyspozycji zwanej biegunką.
Przede wszystkim myj ręce - to pierwsze i najważniejsze przykazanie. Myć trzeba również wszelakie owoce i warzywa. Tak więc podjadanie jagódek prosto z krzaczka nie wchodzi w grę, o ile nie chcemy nieproszonych gości (tasiemiec, bąblowiec) w naszym układzie pokarmowym lub chorób wywołanych przez bakterie. Raz rozmrożone produkty nie powinny być ponownie zamrażane (najlepiej transportować je w specjalnych torbach). A gdy chcemy to zrobić, umieścić je na najniższej półce w lodówce. Tak samo należy postępować z surowymi produktami. W lodówce należy również przechowywać schłodzone posiłki - w temperaturze pokojowej nie powinny stać dłużej niż godzinę. Właściwe przechowywanie produktów ma szczególne znaczenie, gdy za oknem skwar. Odpowiednie są wtedy zakupy małych porcji wędlin czy serów, należy również zwracać uwagę, czy jogurty nie mają spuchniętego wieczka.
Tajemnicą poliszynela jest, że w restauracjach należy unikać dań, w których skład wchodzi mięso mielone, majonez czy bigos. Bezpieczniej wybierać te, które zostały przygotowane z jednego kawałka mięsa lub widać jakiej obróbce zostały poddane. Na wszelkie wyprawy najlepiej zabierać ze sobą suchy prowiant (chrupkie pieczywo, sucharki, kromki chleba, z których dopiero na miejscu zrobisz kanapki, podsuszane wędliny, ewentualnie sery, również duże owoce - drobne łatwiej się gniotą i psują, warzywa, czekoladę).
Przygody z biegunką to niestety codzienność wyjazdów w rejony basenu Morza Śródziemnego, Azji czy Afryki. Odmienna flora bakteryjna i inne zasady higieny mają silny wpływ na nasz organizm. Gdy biegunka się już przytrafi, najlepiej dostarczyć organizmowi duże ilości płynów i zadbać o lekką dietę. Produkty powinny być świeżo przygotowane, najlepiej bez dodatku cukru i tłuszczy. Ponieważ organizm potrzebuje energii, by zregenerować uszkodzoną błonę śluzową, najlepiej zacząć od kleików ryżowych i kaszki. Dobre będą też sucharki i czerstwa bułka. Po 2-3 dniach można włączyć do diety gotowane chude mięso, purée z ziemniaków, rosół, chudy twaróg. Dla dzieci można przygotować 50 g gotowanej przez godzinę i zmiksowanej marchewki. Podstawą jest oczywiście uzupełnianie płynów. Organizm potrzebuje ich ok. 2 litrów dziennie, dostarczanych często i w małych ilościach - wtedy są najefektywniej wykorzystane. Najlepiej sprawdza się woda mineralna, woda przegotowana z odrobiną soli, ale również preparaty elektrolitowe, herbatki ziołowe. Należy wykluczyć z jadłospisu napoje gazowane, potrawy smażone, pieczone, grillowane, ciężkostrawne, kawę, mocną herbatę, alkohol, przyprawy oraz produkty, które wzmagają fermentację w jelitach (sok jabłkowy, winogronowy, gruszkowy, mleko, sorbitol dodawany do artykułów o obniżonej zawartości cukru, produktów light).
Po ustaniu biegunki warto również przez jakiś czas oszczędzać swój układ pokarmowy i pozwolić mu wrócić do równowagi z pomocą produktów mlecznych (kefiry, jogurty, maślanki). Preparaty przeciw biegunce lepiej odłożyć - hamują usuwanie z organizmu bakterii i ich toksyn. Niepokoić powinniśmy się wtedy, gdy pojawiają się jakieś nietypowe objawy (poszerzenie źrenic, podwójne widzenie, trudność w oddychaniu, porażenie nerwów), objawy są silne (silne nudności, przedłużająca się biegunka, bóle głowy, mięśni i stawów, domieszki krwi czy ropy w kale), biegunkę ma osoba starsza lub małe dziecko, niedyspozycja jest uporczywa i towarzyszą jej wymioty i odwadnianie organizmu (objawami będą: bardzo złe samopoczucie, suche błony śluzowe, mało elastyczna skóra, rzadko oddawany mocz, apatia). Wtedy trzeba udać się już do szpitala. Z lekarzem należy się również skontaktować, gdy pojawia się brzydko pachnące ropne lub krwiste stolce. Mogą już one świadczyć o zatrucie pokarmowym, chorobie zapalnej jelit lub przewlekłym zapaleniu trzustki.
źródło: www.abczdrowie.pl